Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata

Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata

Uroczystość tę wprowadził w 1925 r. papież Pius XI, chociaż geneza kultu Chrystusa jako Króla sięga Starego Testamentu, zapowiadającego przyjście Mesjasza, króla, potomka Dawida.

Przypadająca w ostatnią niedzielę roku kościelnego uroczystość jest świętem patronalnym Akcji Katolickiej, jest jednocześnie czasem podsumowań i nowych planów.  Zapewne również dla wielu ludzi jest momentem, w którym wpatrując się w twarz Jezusa Chrystusa Króla czynią z przeżytych  dni rozrachunek.

Pamiętamy również o chórzystach, zwłaszcza o naszym parafialnym chórze CONSONO i panu organiście, którzy 22 listopada czcili swoją patronkę, świętą Cecylię. To oni śpiewając, służą wiernie naszej wspólnocie.

Jeszcze  bardzo mocno tkwią w naszej pamięci przeniknięte polskością obchody setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, świętowane godnie i uroczyście.

To wszystko sprawiło, że poranna ofiara Mszy świętej w naszej parafii była bardzo uroczysta i miała głęboką wymowę. Sprawowali ją Asystenci Akcji Katolickiej – ks. proboszcz Janusz Chyła i jakże nam bliski ks. prałat Aleksander Kłos, proboszcz senior. Odświętna oprawa, kazanie księdza proboszcza, sztandary Akcji Katolickiej i Rycerzy Kolumba dodały Eucharystii patosu. Jednak najważniejsze, jest co wybrzmiało wyraźnie w kazaniu, jak wielkim Królem jest Jezus Chrystus, jak obiecujące, nieprzemijające i pełne miłości jest Jego Królestwo.

Uroczystość ta, była zarazem przypomnieniem złożonych przed dwoma laty w Łagiewnikach ślubów na wierność Chrystusowi i Jego panowaniu.

Modlitwa za Ojczyznę, o odnowę Ducha Narodu Polskiego wpisana w tę Eucharystię, to testament jednej z uczestniczek Powstania Warszawskiego – Pani Hanny Szczepanowskiej – przekazany naszej parafii, ale również wyraz wdzięczności wszystkim, którzy naszą wolność wymodlili, okupili krwią i cierpieniem składając swoje, często młode życie na ołtarzu Ojczyzny i tym, którzy obecnie nie szczędząc sił jej dobro stawiają na pierwszym miejscu. To wielka potrzeba serca, zwłaszcza  kiedy z różnych stron wieją złowrogie wiatry.

Za trud prowadzenia nas przez trudy i zakręty życia do wiecznego Królestwa Bożego z serca dziękujemy kapłanom, przewodnikom wiary.

,, Króluj nam Chryste zawsze i wszędzie….”

j.k.